Budowa domu za 150 tys

Pełna wersja: Jak zrobione sa wiązary ? - Wizyta w tartaku Wiązary Burkietowicz
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Siemanko.
W czwartek z rana miałem okazję wizytować tartak w Odolanowie gdzie produkowane są wiązary dla Honoraty. Sam byłem ciekaw jak to wygląda od zaplecza no i już wiem. Mam nadzieję, że i Wy zobaczycie jak to jest zrobione.
W skali kraju dobre kilkadziesiąt tysięcy dachów rocznie w tej technologii jest dostarczane na budowy. Ciekawe jaki odsetek ludzie się nad tym zastanawiał, a jaka ich część wiedziała jak to się robi Smile

W dniu jutrzejszym zaplanowany montaż wiązarów w Kaliszu u Honoraty. We wtorek materiał z montażu konstrukcji. A jutro wrzucę materiał, który przez trzy dni "naskrobał" Kawa Smile

Pozdrawiam Ł.

Zanim podjąłem decyzję o zakupie wiązarów, obejrzałem kilka produkcji różnych producentów. Wybrałem "Burkietowicza" i nie żałuję, sam produkt jak i montaż super. Szukanie różnicy kilku tysięcy na konstrukcji dachowej przy braku pewności jakości moim zdaniem mija się z celem.
Świetny film, tak trzymaćSmile Miło popatrzeć, że firma dba o jakość produktu i rozwój parku maszynowego.
Jakiś czas temu patrzyłem na technologie domów szkieletowych i panuje obiegowa opinia, że w Polsce nie ma dobrego drewna... jak widać u nas też da się dobrzeSmile
Super sprawa. Szacun Łukasz za poświęcony czas.
Panie Łukaszu Super Pomysł, z pokazaniem calego procesu produkcji. A Najlepsze jest to ze bede mial 70 kilometrow do Pana Burkietowicza. I mam Nadzieje ze na wiosne bede sie juz cieszyl z wiazarów na budowie.
Naprawde dobry materia, firma pierwsza klasa ,pelen profesionalizm
Oprócz tego, że się Łukaszowi chciało, to dobre podejście właściciela. Chce pokazać i robi to z wielką pasją. Coraz więcej jest takich firm i to cieszy. Stare gnioty, którzy nic nie pokażą, bo się ktoś dowie, znikają z rynku.
Witam. Czy konstrukcja wiązarów u Pani Honoraty jest taka standardowa jaką zaplanowano w projekcie czy uległa jakimś modyfikacjom?? Ile będzie kosztował ten dach (jeśli to oczywiście nie tajemnica handlowa)??
Pozdrawiam Konrad
Prawie jak galileo, tylko tradycyjnie dlugometrazowe wydanie.
A mam pytanie czy zamawiał ktoś wiązary od Lisiewicza z Sulechowa?
Stron: 1 2