Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rekuperacja - robimy samodzielnie
#31
Chcesz kupic lune i wymienic wentylatory
Odpowiedz
#32
(07.03.2017, 17:07)Sly12344 napisał(a): Chcesz kupic lune i wymienic wentylatory
Nie. To bez sensu. 
Jak coś tu kupiłbym lunę i regulator obrotów ARW do sterowania pracą wentylatorów.

A tak wogóle to najpierw muszę wreszcie zdobyć pozwolenia zacząć budowę Smile
Odpowiedz
#33
Jaka wydajnosc i cene ma Luna?
Odpowiedz
#34
(07.03.2017, 18:38)Sly12344 napisał(a): Jaka wydajnosc i cene ma Luna?
200 m3/h i 1549PLN.
Odpowiedz
#35
Zrobienie rekuperatora to zaden problem.Problemem jest zbyt duze wysuszanie powietrza w pomieszczeniach. Idealny bylby taki ale pewnie cena zabojcza:
https://www.rekuperatory.pl/oferta/rekup...em-wilgoci
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz


#36
(07.03.2017, 22:36)sierzant napisał(a): Zrobienie rekuperatora to zaden problem.Problemem jest zbyt duze wysuszanie powietrza w pomieszczeniach. Idealny bylby taki ale pewnie cena zabojcza:
https://www.rekuperatory.pl/oferta/rekup...em-wilgoci
Zmniejszające odpowiednio obroty wentylatorów da się zachować wilgotność na poziomie 40%.
Odpowiedz
#37
poruszałam ten temat gdzieś tam wcześniej - chodzi o zaciąganie zapachów z zewnątrz. Poszukałam trochę na necie i ludzie się skarżą (użytkujący reku), że np. zaciąga dym a sąsiedzi palą syfem, padla propozycja umieszczenia czerpni niżej - to kolejny narzekał, że szambo wybija u sąsiada i mu zaciaga. Ludzie prześcigali się w kombinowaniu z różnymi filtrami, cuda wianki - węgiel a nawet hepa. W małym stopniu te zabiegi pomagały.
Mąż dostał od rodziców działkę w starej części naszej wiochy, gdzie z kazdego komina daje jak z huty plus na pole wszedzie dookoła wywożą gnój i inne świństwa. Potrafi smierdzieć kilka dni.
Macie/ słyszeliście o jakimś sposobie na to??

Oczywiście padły tez słowa, że przy wentylacji grawitacyjnej tez zaciąga, dym się cofa itd itp ALE:
- np dom moich rodziców położony w lubuskiem jest równiez otoczony "kopciuchami", palą syfem to zamyka sie okna i jakoś z komina tego smrodu nie zaciaga. Więc jak to jest naprawdę?

Sa pewnie jakies tam dedykowane filtry, ale czy rzeczywiście działają?

Czy jest tu uzytkownik rekuperacji żeby mógł się z doświadczenia wypowiedzieć? Czy tylko zwolennicy/teoretycy? Wink
Odpowiedz
#38
Nie bój się wentylacji mechanicznej. 
Gnój będzie tak samo śmierdział przy wentylacji grawitacyjnej jak i mechanicznej. Nie ma znaczenia czy smród z zewnątrz naleci przez nawiewniki czy naleci przez anemostaty od WM. Jednak w przypadku posiadania WM jest możliwość jej wyłączenia na czas jak sąsiad owy gnój akurat wywozi, czy rozlewa inne produkty podobnego pochodzenia. Wentylacji grawitacyjnej nie wyłączysz.

Co do dymu to na pewno lepiej mieć WM bo masz filtry które wyłapią powiedzmy połowę sadzy i innych produktów spalania. Skąd twierdze że wyłapie? Ano stąd że duuuużo ludzi wrzuca zdjęcia filtrów i te z nawiewu są czarne jakby je sadzą zasypać, a te wyciągowe są szare co znaczy że przy tym samym przepływie powietrze wydalane z domu jest o wiele czystsze niż to które wlatuje z zewnątrz. Bez problemu można znaleźć takie eksperymenty typu płatek kosmetyczny plus odkurzacz. Wiadomo o co chodzi. Są testy typu jeden płatek na zewnątrz (płatek mocno szary) taki sam płatek i ten sam odkurzacz i test w domu z WM (płatek ledwo zabrudzony) test u sąsiada tym samym odkurzaczem ale w domu z wentylacją grawitacyją (płatek taki sam jak przy teście na zewnątrz czyli szary) Oczywiście można powiedzieć że to nie prawda i specjalnie tak robione, ale ja tam w to wierzę bo jak się ma wentylacje grawitacyjną to powietrze do domu wlatuje takie same jak i na zewnątrz jest bo nie ma żadnych filtrów. To że ktoś smogu nie widzi w salonie, to tylko temu że ma blisko z kanapy do telewizora i nie widzi. Jak się mieszka to też tak nie czuć tego świństwa. Ja mam doskonałe porównanie bo na co dzień mieszkam w Anglii, a tu żadnego smogu nie ma bo każdy ogrzewa albo gazem albo prądem. Jak w stycznie przyleciałem do Polski a konkretnie na podkarpacie to myślałem że do piekła trafiłem, tak powietrze brudne że w zębach popiół czułem temu to dla mnie kolejny argument za WM. Założę sobie filtr f7 kupiony na all na metry i na miesiąc dwa w sezonie zimowym będzie spokój. Na całą zimę wydam 50zł a nie będę gryzł sadzy sąsiadów i popiołu.
Odpowiedz
#39
Philips wypuscil domowe urzadzenie do filtracji powietrza z nawilzaniem go jednoczesnie jak potrzeba
Odpowiedz
#40
witam wszystkich ,mam lune plus dospelowski sterownik na 74m2 .Mieszkanie na parterze w przedwojennej kamienicy , reku zamontowany w lazience pod sufitem , h mieszkania =3m , oryginalne filtry wywalone a przed silnikami skrzynki z tkanina filtracyjna , chodzi 24h na 3 biegu ( z 6), jak zamkne drzwi lazienki niczego nie słychac przy otwartych bardzo lekki szum to juz moja plazma wiecej halasuje Wink ,okien nie otwieramy praktycznie wcale jedynie przy myciu , za oknem ruchliwa ulica a w domu ciszaSmile brak wilgoci a w niejednym mieszkaniu z nawietrznikami higrosterowalnymi i wietrzeniem co jakis czas grzyba jeest od groma
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
  
Menu